Pas na Bednarach!

Udało sie! Dzięki staraniom członków Aeroklubu Poznańskiego na lotnisku Bednary EPPB został wymalowany – w sposób profesjonalny pas do lądowań precyzyjnych!

20130829-072719.jpg

Przed mistrzostwami Polski rozpoczęliśmy intensywny trening i tak udało się polatać kilka minut po wschodzie
i kilka przed zachodem słońca. Startujemy równo z porannym Luton i podziwiamy początki dnia na krótkiej, ale pięknej trasie na EPPB.

_MG_7729

_MG_7832

_MG_7762

Warto pokazać ze precyzyjne lądowania nie są łatwe, a pomóc na w tym mogą klubowe zawody na celność lądowania, które chcielibyśmy rozegrać jeszcze tego roku. Dziś zaczynamy od lądowań w dwa samoloty:)

_MG_7874

_MG_7887

20130829-073607.jpg

I na koniec dnia piękne słońce zachodzące na horyzoncie, Święto Lotnictwa w powietrzu!

_MG_7954

20130829-074004.jpg

Trening Wrzesień 11’

shapeimage_1

Miejsce: EPPK

Misja: zrobić po 20 lądowań i po jednej trasie

Zaczynamy od lądowań. Pas 25 w sobotę, 07 w niedzielę. Na początku słabo wieje, warunki nie do końca takie jakie chciałoby się, im słabiej wieje tym relatywnie wyższa prędkość względem ziemi, dlatego nie jest już tak łatwo. Na początku skutkuje to przelotami, później jest coraz lepiej. Lądowania bez użycia silnika wykonujemy również, tak, żeby przypomnieć sobie tą technikę przed Nowym Targiem, gdzie będą punktowane.

shapeimage_4

Na drugi rzut idzie trasa, wyznaczona po małych punktach- nawigacja szczegółowa w pełnym znaczeniu tego słowa. Punkty zwrotne to skrzyżowania, strumyki, kościół, most. Lecimy dwie różne trasy kontrolując się na wzajem. Wojtek leci jako pierwszy, poniższą konkurencję:

shapeimage_5

Później zmiana dowódcy i w roli kapitana Krzysiek Konowalski , a jako pierwszy oficer, nawigator, fotograf Wojtek Cwojdziński. Przeprowadzamy profesjonalny briefing przed startowy, procedury przed uruchomieniem, uzgadniamy co robimy po starcie 🙂 czyli na profesjonalnie i wesoło.

Komunikacja w języku angielskim? dlaczego nie! Kapitan zaczyna od słów: Kobylnica radio SP-KIO taxi to holding point runway 25. Po chwili słyszymy Taxi approved. Mając uśmiechy na twarzach kołujemy. Po sprawnym starcie zgłoszeniu odejścia na trasę przechodzimy na Poznań Informację i tu też po angielsku, komunikację przejmuje pierwszy oficer, by odciążyć pilota – CRM i te sprawy 🙂

Na FIS zgłaszamy się standardowo: Poznań Information Cessna One Fifty Two after departure from Kobylnica at 25, VFR flight via SMALL CHARACTERISTIC POINTS NEAR Rogoźno, Wągrowiec, Kłecko, 1000‘ at QNH 1014, squawk 7000, i te small pointy chyba faceta z powagi powaliły 🙂

shapeimage_6

shapeimage_3

shapeimage_2

Trasy wyszły poprawnie, mieścimy się w tolerancji odległości od kreski, lądowania idą coraz lepiej, choć wydaje nam się, że nie ma zasady. Po rozmowie z doświadczonymi pilotami, jak takie latanie wyglądało kiedyś uświadamiamy sobie, że przed nami wiele treningu.

Już niedługo, zawody w Częstochowie, szukaj zdjęć i relacji!

Zgrupowanie Sierpień 11’ / Dzień 3.

shapeimage_1

Czyli dzień lądowań za 0pkt. Można by powiedzieć, że dawaliśmy radę. Krzysiek, Mariusz i Wojtek po rundzie 20 kręgów i trasie.

Krzysiek- zdecydowanie najwyższy- nie dajemy mu rady nawet z podwójną poduszką, widzi najwięcej.

Mariusz-  ze swoją nabitą ręką od wilgi, dziś we farmerskiej koszuli. Jak to mówią potocznie,wymiatacz 😉 Kiedy nie szło… było już tylko jedno God damn it….

Wojtek-   operator dnia- przecież nie koparki! ale aparatu, znał SP, bo był wcześniej na  nim na rowerze.

Znajomość okolic może być tylko pomocna, jak się okazało… Zdjęcia zrobione kilka dni wcześniej na wycieczce rowerowej zaplusowały. Maryja Matka Leśna i jezioro na Florydzie, na mapie też mają swoje miejsce:

shapeimage_2shapeimage_3shapeimage_6shapeimage_8

Trasa wychodzi bardzo poprawnie, nawigacja staje się coraz prostsza!

shapeimage_9

shapeimage_10

God damn it… to koniec latania w tym miesiącu… Zaczynamy we wrześniu, na chwilę przed zawodami.

Zgrupowanie Sierpień 11’ / Dzień 2.

shapeimage_1

Po 1 trasie i po 20 kręgów. Zaczynamy standardowo od kręgów nad lotniskowych.

Lądowania normalne i bez użycia silnika.

shapeimage_3Podczas oceny i obserwacji pojawiają się nowe skale ocen, bogate w przekaz i nieraz trafne 😉

shapeimage_2

Może gdybyśmy mieli przed oczami takie widoczki lądowalibyśmy celniej, czyli dobry humor nas nie opuszcza 🙂 Zauważone w Poznaniu

shapeimage_4

Wracając jednak do tematu trasy, to warto, żebyście widzieli co polecieliśmy. Powoli mamy wypracowane metody radzenia sobie z nawigacją, uwagi instruktorskie ciągle poddajemy analizie i wyciągamy coraz to nowe wnioski. Tajne przez poufne- niektóre załogi na zawodach rajdowych stosują taką metodę, nie dzieląc się najważniejszą wiedzą i umiejętnościami, które posiadają, my tak nie będziemy robić, póki co 😉

shapeimage_5

shapeimage_6shapeimage_7

Zmęczeni po całym dniu wprowadzamy samolot do hangaru, nie mogąc doczekać się chwili snu i dnia następnego…

Zgrupowanie Sierpień 11’ Dzień 1

shapeimage_1

Tak wiemy… nasz samolot wygląda na prawdę bojowo! Dwa reflektory nadają mu drapieżny wygląd, a złoty kołpak śmigła dodaje elegancji i wytworności, zapadając w oku nie jednej 🙂 i takie też (bojowe) mamy nastroje!

Cwojdziński, Sztuka, Konowalski, Wieczorek – te nazwiska znajdą się dziś w PDT.

Lądowania idą jak burza, każdy z nas wylatuje swoją godzinę, lądując bogatszy o nowe doświadczenia. Na starcie zespół oceniający, a także narzędzia pracy i komunikacji.

shapeimage_2

Dzień zapowiada się z dobrą pogodą szybowcową, dlatego Mariusz będzie też holował szybowników. W trasę leci Wojtek z Pawłem przy okazji transportując przesyłkę do Przylepu.

Odcinek z EPPK do EPZP i spowrotem, cały na mapie 1:200 000 z minutówkami, wymaga sporo czasu na opisanie trasy i zaznaczenie na mapie. Trasa przebiega na trawersie Świebodzina, znanego jako polskie RIO. Rozpościerający się widok z kabinki naszej cessny jest na pewno lepszy niż z samego dołu. Bezcenne jest zobaczyć zderzenie kultur, jakie tam panuje i zrozumieć krążące kawały o jednej z sieci supermarketów.

shapeimage_4

shapeimage_3

shapeimage_5

dzień się kończy …